Formaty video w procesie sprzedaży

15 rodzajów filmów biznesowych i ich rola w procesie sprzedaży

Nie każdy film ma sprzedawać i nie każdy powinien być rolką. Zamiast wybierać format dlatego, że jest popularny, lepiej zacząć od pytania: czego potencjalny klient jeszcze nie wie i jaki materiał pomoże mu zrobić kolejny krok?

15 formatówOd edukacji i pytań po demo, case study i shorty.
Proces zakupowyJak dobrać film do sytuacji, w której znajduje się klient.
Miesięczny miksJak połączyć kilka ról bez produkowania wszystkiego naraz.
3 branżeSaaS, produkcja i usługi eksperckie w praktyce.

Nie zaczynaj od formatu. Zacznij od brakującej odpowiedzi.

Film biznesowy ma sens wtedy, kiedy wiemy, kto ma go obejrzeć, czego ta osoba potrzebuje na swoim etapie decyzji i co powinno się zmienić po obejrzeniu materiału.

Porozmawiajmy o systemie video →
Nagranie filmu biznesowego w nowoczesnym biurze
„Powinniśmy robić więcej video” nie jest jeszcze strategią. Dopiero określenie roli materiału pozwala zdecydować, czy potrzebny jest poradnik, demo, case study, short czy zupełnie inny format.

Kiedy firma zaczyna myśleć o video marketingu, rozmowa bardzo często zaczyna się od dość ogólnego pomysłu: „Powinniśmy robić więcej filmów”. Chwilę później pojawiają się konkretne propozycje.

Może rolki, bo teraz wszyscy publikują krótkie formaty. Może wywiad z prezesem. Konkurencja uruchomiła podcast, więc może też warto. Ktoś z marketingu widział ciekawą serię na LinkedInie, a handlowcy od dawna proszą o film pokazujący produkt.

Każdy z tych pomysłów może być dobry. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma wybiera format dlatego, że jest popularny albo dobrze wygląda, zamiast zastanowić się, jakie zadanie ma właściwie wykonać.

Bo „film biznesowy” nie jest jednym typem materiału. Jeden film może być pierwszym kontaktem człowieka z marką. Drugi odpowiadać na pytanie osoby, która od kilku tygodni bada rynek. Trzeci może pomóc handlowcowi wyjaśnić różnicę między dwoma wariantami produktu, a czwarty rozwiać wątpliwość klienta tuż przed podjęciem decyzji.

Dlatego dużo bardziej przydatne od pytania „YouTube, rolki czy podcast?” jest pytanie: czego na danym etapie brakuje potencjalnemu klientowi, żeby mógł zrobić kolejny krok? Dopiero później warto dobierać format.

Nie każdy film powinien próbować sprzedawać

Firmowy content bardzo szybko robi się męczący, kiedy każdy materiał próbuje doprowadzić odbiorcę bezpośrednio do formularza kontaktowego. Niezależnie od tematu po kilku minutach słyszymy, że firma jest liderem, ma wieloletnie doświadczenie, zapewnia kompleksową obsługę i oczywiście zaprasza do kontaktu.

Tyle że osoba, która po raz pierwszy zetknęła się z danym problemem, często nie chce jeszcze kupować. Próbuje dopiero zrozumieć, co się dzieje, jakie ma możliwości i czy w ogóle warto coś zmieniać. Dopiero później zacznie porównywać rozwiązania, producentów czy wykonawców.

Etap 1Zauważ problemTreści edukacyjne pomagają klientowi nazwać sytuację, z którą się mierzy.
Etap 2Zrozum rozwiązaniePytania, poradniki i wyjaśnienia technologii porządkują research.
Etap 3Sprawdź dostawcęDemo, proces, case studies i referencje zmniejszają ryzyko.
Etap 4Podejmij decyzjęPorównania i materiały odpowiadające na obiekcje pomagają zrobić kolejny krok.

Nie ma potrzeby budowania z tego skomplikowanego lejka z dziesiątkami etapów. Wystarczy zwykła logika: osoba, która dopiero poznaje temat, potrzebuje czegoś innego niż klient mający przed sobą trzy oferty. Poniższe formaty warto więc traktować nie jako listę pomysłów „co nagrywać”, ale jako zestaw narzędzi do różnych sytuacji.

01
Początek procesu zakupowego

Film edukujący o problemie

To jeden z najbardziej uniwersalnych formatów, szczególnie w B2B i branżach technicznych. Taki materiał nie zaczyna się od produktu, tylko od sytuacji, którą potencjalny klient może u siebie rozpoznać.

Firma zajmująca się wentylacją może opowiedzieć o przyczynach wysokiej wilgotności albo złej jakości powietrza. Producent maszyn rolniczych może pokazać błędy w przygotowaniu gleby. Dostawca systemu IT może wyjaśnić, dlaczego ręczne przenoszenie danych pomiędzy programami zaczyna być problemem, gdy firma rośnie.

Najlepsze tematy tego typu często wynikają z rzeczywistych pytań pojawiających się w Google, YouTube albo rozmowach z klientami. Odbiorca nie szuka jeszcze konkretnego dostawcy. Szuka odpowiedzi na problem, który właśnie zauważył. Jeżeli w tym momencie trafia na sensowny, rzeczowy materiał firmy, pierwszy kontakt z marką odbywa się w zupełnie innym kontekście niż przy reklamie.

świadomość problemuSEOYouTubeeksperckość
02
Research klienta

Film odpowiadający na konkretne pytanie klienta

To format podobny do edukacyjnego, ale znacznie bardziej precyzyjny. Zamiast nagrywać szeroki materiał „Wszystko o rekuperacji”, można odpowiedzieć na pytanie „Jaka powinna być odległość czerpni od wyrzutni?”. Firma wdrażająca ERP może przygotować film o migracji danych ze starego systemu, a producent urządzeń wyjaśnić, jak dobrać konkretny parametr do warunków pracy.

Takie tematy można znaleźć w narzędziach SEO, ale równie dobrym źródłem są handlowcy, doradcy techniczni czy osoby z obsługi klienta. Warto poprosić ich, żeby przez dwa tygodnie zapisywali pytania powtarzające się w rozmowach. Zwykle szybko okazuje się, że materiału wystarczy nie na trzy filmy, ale na kilka miesięcy regularnych publikacji.

Dużą zaletą tych treści jest to, że nie pracują wyłącznie w social mediach. Handlowiec może wysłać film klientowi po rozmowie, można osadzić go w artykule, dodać do bazy wiedzy albo wykorzystać podczas wdrożenia. To jeden z tych formatów, w których marketing, SEO i sprzedaż bardzo naturalnie zaczynają działać razem.

odpowiedź na pytaniehandlowcyblogbaza wiedzy
Najlepsza lista tematów często nie znajduje się w kalendarzu marketingowym.

Znajduje się w skrzynce handlowców, notatkach doradców technicznych i pytaniach, które klienci zadają po raz kolejny podczas rozmów.

03
Edukacja rynku

Film wyjaśniający kategorię, pojęcie albo technologię

W wielu branżach klient musi najpierw zrozumieć podstawowe pojęcia, zanim będzie w stanie sensownie porównać oferty. Czym właściwie jest MES? Czym różni się rekuperator entalpiczny od zwykłego? Co oznacza konkretny parametr techniczny? Jak działa dany model rozliczeń?

Dla ekspertów pracujących z danym produktem od lat są to rzeczy oczywiste. Właśnie dlatego tak łatwo zacząć komunikację zbyt wysoko. Firma mówi językiem ludzi z branży, a klient nadal próbuje zorientować się w podstawach.

Materiały tłumaczące kategorię są szczególnie cenne, bo pozwalają firmie ustawić język całej późniejszej rozmowy. Jeżeli jako pierwsza w prosty sposób wyjaśnia różnice, pojęcia i konsekwencje poszczególnych wyborów, zaczyna być punktem odniesienia jeszcze zanim klient przejdzie do porównywania konkretnych ofert.

edukacja kategoriithought leadershipSEO
04
Zrozumienie rozwiązania

Film „jak to działa?”

W tym miejscu przechodzimy od problemu do mechanizmu rozwiązania. Odbiorca wie już mniej więcej, czego szuka, ale chce zrozumieć, jak coś rzeczywiście działa.

Producent urządzenia może pokazać przepływ powietrza, konstrukcję maszyny albo sposób regulacji. Firma usługowa może przeprowadzić widza przez kolejne etapy realizacji projektu. Dostawca oprogramowania może pokazać konkretny proces w aplikacji.

Nie musi to być jeszcze pełna prezentacja sprzedażowa. Wręcz przeciwnie - zwykle lepiej skupić się na jednym mechanizmie i wyjaśnić go porządnie. Video ma tutaj dużą przewagę nad tekstem, bo pozwala po prostu coś pokazać. Zamiast przez pięć akapitów opisywać, jak porusza się część maszyny, można uruchomić urządzenie i w kilkadziesiąt sekund wszystko staje się jasne.

mechanizmproduktproces
Operator nagrywający rozmowę biznesową przy stole
Format powinien pomagać pokazać to, czego tekst nie wyjaśnia równie szybko. Produkt, proces, rozmowa ekspercka czy demonstracja mają sens wtedy, gdy forma wspiera konkretną informację.
05
Rozważanie oferty

Demo produktu

Demo jest już materiałem dla osoby, która poważniej rozważa konkretne rozwiązanie. I właśnie tutaj firmy bardzo często wpadają w pułapkę pokazywania wszystkiego.

Jeżeli aplikacja ma sto pięćdziesiąt funkcji, producent chce przejść przez sto pięćdziesiąt funkcji. Jeżeli urządzenie ma kilkanaście możliwości konfiguracji, każda musi znaleźć się w jednym filmie. Rezultatem jest często długi materiał, który przypomina instrukcję obsługi, a nie pomoc w podjęciu decyzji.

Znacznie lepiej sprawdzają się dema oparte na konkretnych scenariuszach. Zamiast „zobacz wszystkie możliwości systemu” można pokazać: „firma ma taki problem - zobaczmy, jak rozwiązujemy go krok po kroku”. Produkt nadal jest głównym bohaterem, ale odbiorca ogląda go w kontekście własnego zastosowania i łatwiej odpowiada sobie na pytanie: „Czy to faktycznie pomoże również u nas?”.

demoproduktMOFUsprzedaż
06
Przed i po zakupie

Tutorial i film instruktażowy

Tutorial kojarzy się głównie z obsługą klienta po zakupie, ale w praktyce może pracować także znacznie wcześniej. Firma, która otwarcie pokazuje sposób obsługi, konfiguracji czy wdrożenia swojego rozwiązania, udowadnia przy okazji, że naprawdę zna produkt i potrafi uczyć klientów korzystania z niego.

Może to być instrukcja montażu, pierwszego uruchomienia, ustawienia parametrów, konserwacji albo wykorzystania jednej konkretnej funkcji. Dobrze zrobione tutoriale bywają jednymi z najdłużej pracujących materiałów w całej bibliotece. Jeżeli odpowiadają na powtarzalne pytania użytkowników, mogą przez kilka lat generować ruch z Google i YouTube, a jednocześnie ograniczać liczbę tych samych pytań kierowanych do supportu czy handlowców.

To dobry przykład contentu, który trudno jednoznacznie przypisać do „marketingu” albo „obsługi klienta”, bo rzeczywiście pomaga w obu miejscach.

instrukcjaonboardingsupportSEO
07
Zmniejszanie ryzyka

Film pokazujący proces współpracy

W firmach usługowych jednym z największych źródeł niepewności jest często nie sama oferta, ale to, co wydarzy się po podpisaniu umowy. Kto będzie prowadził projekt? Ile potrwa start? Jak wygląda wdrożenie? Jakich materiałów będziemy potrzebować? Ile czasu zajmie to naszemu zespołowi? Kiedy zobaczymy pierwszy rezultat?

Handlowiec zna odpowiedzi, ale klient często poznaje je dopiero podczas drugiego albo trzeciego spotkania. Film pokazujący cały proces potrafi bardzo mocno zmniejszyć tę niepewność. Firma może krok po kroku wyjaśnić, jak wygląda początek współpracy, kto za co odpowiada, kiedy pojawiają się akceptacje i jakie rezultaty powstają po drodze.

W przypadku usług opartych na wiedzy czy produkcji contentu jest to szczególnie ważne. Sama informacja „zajmujemy się video marketingiem” mówi niewiele. Znacznie więcej daje pokazanie, co dzieje się od researchu, przez rozmowę z ekspertem i scenariusze, aż po nagrania, montaż oraz publikację.

procesredukcja ryzykasprzedaż
08
Dowód

Case study

Case study jest jednym z najmocniejszych materiałów sprzedażowych w B2B, ale tylko wtedy, gdy naprawdę opowiada historię. Najgorsza wersja brzmi mniej więcej tak: firma X skorzystała z naszego rozwiązania, współpraca przebiegła pomyślnie, a klient jest bardzo zadowolony. Można zamienić nazwę firmy i właściwie nic się nie zmieni.

Dobre case study powinno pokazywać punkt wyjścia. Co było problemem? Dlaczego dotychczasowy sposób działania przestał wystarczać? Jak wyglądał wybór rozwiązania? Co wydarzyło się podczas wdrożenia? Co było trudne? Co zmieniło się później?

Nie zawsze muszą pojawić się spektakularne procenty. Wartością może być skrócenie procesu, mniejsza liczba błędów, uproszczenie pracy, szybsza realizacja albo możliwość wykonania czegoś, co wcześniej było niewykonalne. Najważniejsze jest przejście od komunikatu „jesteśmy dobrzy” do konkretnego dowodu: „zobacz, jak wyglądała podobna sytuacja u prawdziwego klienta”.

case studydowódBOFUwiarygodność
09
Social proof

Referencja video klienta

Referencja jest prostszą wersją case study i nie wymaga dużej produkcji. Czasami wystarczy kilkuminutowa rozmowa z klientem przeprowadzona przy okazji wizyty czy realizacji. Dużo zależy jednak od pytań.

„Czy jest pan zadowolony ze współpracy?” niemal zawsze prowadzi do odpowiedzi, która brzmi jak reklama. Znacznie ciekawsze są pytania o doświadczenie: z czym firma mierzyła się wcześniej, czego najbardziej się obawiała, co wydarzyło się podczas wdrożenia, co faktycznie zmieniło się później i komu klient poleciłby podobne rozwiązanie.

Wtedy materiał brzmi jak prawdziwa relacja, a nie wyreżyserowana rekomendacja przygotowana przez dział marketingu.

referencjasocial proofklient
10
Końcówka procesu zakupowego

Film odpowiadający na obiekcję

Handlowcy przez lata słyszą te same wątpliwości. Cena jest za wysoka. Wdrożenie wydaje się zbyt skomplikowane. Firma ma już inne rozwiązanie. Klient nie jest pewien, czy produkt sprawdzi się w jego warunkach albo czy inwestycja w ogóle ma sens.

Większość tych odpowiedzi pozostaje w głowach handlowców i pojawia się dopiero podczas rozmowy. Tymczasem część można bardzo dobrze zamienić w content. Nie chodzi o tworzenie serii udowadniającej klientowi, że każda jego obawa jest błędna. Dużo wiarygodniej działa uczciwe pokazanie, skąd dana wątpliwość się bierze i kiedy faktycznie może być uzasadniona.

Czasem najlepsze zdanie sprzedażowe brzmi: „W tej sytuacji naszego rozwiązania bym nie kupował”. Paradoksalnie właśnie taki komunikat zwiększa zaufanie, bo firma przestaje wyglądać jak ktoś, kto próbuje sprzedać produkt wszystkim bez wyjątku.

obiekcjasprzedażzaufanie
Ekspert biznesowy podczas nagrania materiału video
W usługach i B2B często sprzedaje również sposób myślenia eksperta. Dlatego rozmowy, odpowiedzi na obiekcje i porównania mogą być równie ważne jak klasyczna prezentacja produktu.
11
Porównywanie opcji

Film porównawczy

Klient bardzo rzadko wybiera wyłącznie pomiędzy „kupuję” a „nie kupuję”. Częściej rozważa kilka sposobów rozwiązania tego samego problemu. Outsourcing czy własny pracownik? Jedna technologia czy druga? Tańszy produkt czy droższy? Automatyzacja czy pozostanie przy dotychczasowym procesie?

Dobry materiał porównawczy nie powinien udawać, że oferta firmy wygrywa w każdym kryterium. Dużo bardziej użyteczne jest pokazanie, jakie kryteria w ogóle warto brać pod uwagę i w jakich sytuacjach poszczególne rozwiązania mają sens.

Dzięki temu odbiorca dostaje narzędzie do podjęcia decyzji, a firma może przy okazji uczciwie pokazać, dla kogo jest dobrym wyborem, a dla kogo niekoniecznie. Takie materiały są szczególnie cenne bliżej zakupu, kiedy klient ma już podstawową wiedzę i próbuje uporządkować różnice pomiędzy dostawcami lub modelami działania.

porównaniedecyzjaBOFU
12
Eksperckość i materiał źródłowy

Rozmowa ekspercka

Rozmowa ekspercka daje coś, czego trudno uzyskać z całkowicie rozpisanego scenariusza: naturalne przykłady, anegdoty i doświadczenia, które pojawiają się dopiero wtedy, kiedy ktoś zaczyna swobodnie opowiadać o swojej pracy.

Może to być wywiad z ekspertem firmy, klientem, partnerem albo osobą z branży. Nie trzeba przy tym od razu uruchamiać wielkiego podcastu z nazwą, scenografią i sezonami. Czasem dwudziestominutowa rozmowa poświęcona jednemu konkretnemu problemowi jest dużo ciekawsza niż godzinny odcinek próbujący omówić całą branżę.

Taki materiał ma również dużą wartość produkcyjną. Jedna dobra rozmowa może później zasilić pełny film, kilka krótszych fragmentów, artykuł, posty i materiały wykorzystywane przez sprzedaż. Dlatego rozmowę ekspercką warto traktować nie tylko jako gotową publikację, ale również jako źródło surowca do dalszej komunikacji.

wywiadekspertrepurposingthought leadership
13
Pogłębiona edukacja

Webinar

Webinar sprawdza się tam, gdzie temat rzeczywiście potrzebuje czasu. Nie wszystko da się sensownie wyjaśnić w rolce czy nawet dziesięciominutowym filmie. Jeżeli odbiorca musi zobaczyć prezentację, dane, demo, proces albo kilka przykładów, dłuższa forma jest po prostu bardziej naturalna.

Największym błędem jest jednak traktowanie webinaru jako wydarzenia jednorazowego. Firma poświęca kilka tygodni na przygotowanie prezentacji, organizuje transmisję, zbiera kilkudziesięciu uczestników, a później nagranie ląduje w folderze i praktycznie przestaje istnieć.

Tymczasem webinar może być bardzo dobrym materiałem źródłowym. Można wydzielić z niego osobne rozdziały, przygotować krótkie fragmenty, artykuł, FAQ, materiały do newslettera czy konkretne odpowiedzi wysyłane przez handlowców. Wtedy wartość jednego wydarzenia nie kończy się w momencie wyłączenia transmisji.

webinarlead generationrepurposing
14
Długi format

Podcast video

Podcast jest dobrym formatem wtedy, gdy firma rzeczywiście ma tematy i ludzi, których warto słuchać przez dłuższy czas. Sam fakt, że podcasty są popularne, nie jest jeszcze wystarczającym argumentem.

W B2B taki format może pomagać budować relacje z klientami, ekspertami czy partnerami, a jednocześnie pozwala tworzyć dłuższe, pogłębione rozmowy bez konieczności pisania każdej wypowiedzi w scenariuszu.

Trzeba jednak pamiętać o dystrybucji. Osoba, która jeszcze nie zna marki, raczej nie zacznie relacji od siedemdziesięciominutowej rozmowy. Dlatego podcast najczęściej najlepiej działa jako źródło większego ekosystemu treści. Pełny odcinek zostaje dla osób najbardziej zainteresowanych, natomiast krótsze fragmenty, cytaty, artykuły i posty pomagają doprowadzić nowych odbiorców do dłuższego materiału.

podcastrelacjedługi formatrepurposing
15
Zasięg i pierwszy kontakt

Shorty, Reels i krótkie video pionowe

Na końcu zostawiłem format, od którego wiele firm zaczyna całą przygodę z video. Nie dlatego, że krótkie materiały są mniej ważne. Potrafią bardzo dobrze poszerzać zasięg, testować tematy i docierać do osób, które nigdy nie kliknęłyby od razu w dziesięciominutowy film.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy shorty stają się całą strategią. Firma publikuje kilka rolek tygodniowo, każda żyje przez krótki czas w feedzie, ale nie powstaje żadna większa biblioteka wiedzy. Odbiorca może zobaczyć jeden ciekawy fragment, ale później nie ma dokąd pójść, żeby pogłębić temat, poznać produkt czy sprawdzić, jak firma pracuje.

Dlatego w B2B krótkie video bardzo często traktuję przede wszystkim jako warstwę dystrybucyjną. Może wyciągnąć jedną ciekawą myśl z większego materiału, odpowiedzieć na drobne pytanie, pokazać krótki przykład albo zainteresować tematem, który szerzej został rozwinięty na YouTube czy blogu. Nie każdy short musi oczywiście powstawać z długiego filmu. Ważniejsze jest to, żeby wiedzieć, po co dany materiał publikujemy i co ma wydarzyć się później.

short-formzasięgdystrybucjatest tematów

Jak dobrać format do etapu, na którym znajduje się klient?

Kiedy spojrzymy na wszystkie te typy razem, okazuje się, że nie ma sensu pytać: „Co jest lepsze - case study czy rolki?”. To po prostu dwa różne narzędzia. Podobnie jak na stronie internetowej nie wybieramy pomiędzy opisem produktu, referencjami i formularzem kontaktowym, tak w video nie każdy format ma realizować to samo zadanie.

Sytuacja odbiorcy
Format, który może pasować
Nie zna jeszcze problemu
film edukacyjny, krótki materiał, treść opiniotwórcza
Szuka odpowiedzi
poradnik, odpowiedź na pytanie, tutorial
Poznaje rozwiązania
„jak to działa?”, rozmowa ekspercka
Porównuje możliwości
film porównawczy, demo, webinar
Sprawdza dostawcę
proces współpracy, case study, referencja
Ma konkretną obiekcję
film odpowiadający na obiekcję
Jest już klientem
tutorial, instrukcja, onboarding
Firma chce docierać do nowych osób
shorty i fragmenty większych materiałów

Taki podział jest dużo bardziej praktyczny niż planowanie komunikacji wyłącznie według platform. Pozwala najpierw zobaczyć, gdzie klient potrzebuje informacji, a dopiero później zdecydować, jaki format najlepiej ją dostarczy.

Jak może wyglądać miesięczny miks filmów?

Nie próbowałbym od razu realizować wszystkich piętnastu formatów. Szczególnie na początku ważniejsza jest regularność i kilka dobrze zdefiniowanych serii niż ciągłe wymyślanie czegoś nowego. Załóżmy, że firma może przygotowywać cztery większe materiały miesięcznie.

Materiał 01Pytanie klienta

Konkretny temat wyszukiwany w Google, YouTube albo regularnie pojawiający się w sprzedaży.

Materiał 02Edukacja

Problem, technologia albo kategoria, którą klient musi zrozumieć przed wyborem rozwiązania.

Materiał 03Bliżej produktu

Demo, porównanie, „jak to działa?” albo odpowiedź na konkretną obiekcję.

Materiał 04Dowód

Case study, rozmowa z klientem, referencja albo pokazanie procesu współpracy.

Z tych 4 materiałów:ShortsReelsLinkedInartykułynewslettermateriały dla sprzedaży

W efekcie firma nie publikuje po prostu „ośmiu rolek i czterech filmów”. Co miesiąc dokłada kolejne elementy do biblioteki odpowiadającej na różne pytania potencjalnych klientów. Po kilku miesiącach osoba szukająca odpowiedzi technicznej znajduje poradnik, ktoś porównujący rozwiązania trafia na materiał porównawczy, potencjalny klient sprawdzający firmę ogląda case study, a osoba, która dostała ofertę, może wcześniej zobaczyć, jak wygląda współpraca i czego spodziewać się po wdrożeniu.

Jak zorganizować produkcję takiego miksu w jednym dniu?

W osobnym artykule pokazuję proces od researchu i scenariuszy po nagranie, repurposing i miesiąc publikacji.

Montażysta przygotowujący różne formaty filmu biznesowego
Jedno nagranie może zasilić kilka kanałów, ale każdy finalny materiał powinien mieć własne zadanie. Repurposing nie polega na mechanicznym eksportowaniu tego samego filmu w pięciu proporcjach.

Jeden materiał może pełnić kilka funkcji, ale nie powinien próbować robić wszystkiego

Granice pomiędzy formatami oczywiście nie są sztywne. Case study może jednocześnie edukować. Podcast może odpowiadać na konkretne pytanie. Demo może rozwiewać obiekcje, a dobry tutorial może przyciągać osoby, które jeszcze nie są klientami.

Nie ma więc sensu na siłę zamykać każdego filmu w jednej kategorii. Warto natomiast uważać na odwrotną sytuację, kiedy jeden materiał próbuje jednocześnie budować świadomość, opowiedzieć historię firmy, pokazać produkt, zaprezentować case study, odpowiedzieć na pięć obiekcji i jeszcze bezpośrednio sprzedać.

Przed scenariuszem odpowiedz na dwa pytania

Kto ma obejrzeć ten materiał? oraz co powinno się zmienić w jego myśleniu po obejrzeniu? Dopiero później decyduj o długości, platformie i sposobie realizacji.

Najczęściej lepiej zrobić kilka materiałów o wyraźnej funkcji niż jeden film, który porusza wszystko i niczego nie rozwija wystarczająco dobrze.

Jak wyglądałoby to w różnych typach firm?

Ten sam zestaw formatów będzie wyglądał inaczej w zależności od produktu, procesu sprzedaży i tego, co można realnie pokazać przed kamerą.

SaaS

Zacząłbym od problemów, edukacji i konkretnych scenariuszy użycia. Zamiast godzinnego product tour - kilka materiałów odpowiadających na realne etapy researchu.

  • problem przed wdrożeniem
  • krótkie demo scenariusza
  • integracja i onboarding
  • case study klienta

Firma produkcyjna

Video ma ogromną przewagę, bo można pokazać produkt i proces w ruchu zamiast tłumaczyć je na schemacie.

  • maszyna podczas pracy
  • porównanie konfiguracji
  • rozmowa z technologiem
  • case study na hali klienta

Usługi eksperckie

Produktem jest często wiedza człowieka, więc dobrze działają analizy przypadków, odpowiedzi na pytania i materiały pokazujące sposób myślenia eksperta.

  • najczęstsze błędy
  • porównania opcji
  • obiekcje
  • proces współpracy

W firmach technicznych nie trzeba na siłę robić z eksperta influencera. Zwykle wystarczy dać mu możliwość pokazania rzeczy, na której rzeczywiście się zna. W usługach z kolei potencjalny klient ocenia nie tylko to, czy wiedza jest poprawna, ale również sposób myślenia człowieka, z którym być może później będzie współpracował.

Nie zaczynaj od pytania „co nagrywamy?”. Zacznij od pytania „czego klient jeszcze nie wie?”

Zamiast organizować spotkanie zatytułowane „Jakie rolki robimy w przyszłym miesiącu?”, lepiej zebrać sprzedaż, marketing i ekspertów i zapytać, jakich informacji brakuje klientowi w drodze do decyzji. Co najczęściej trzeba mu tłumaczyć? Czego się obawia? Co źle rozumie? Jakie rozwiązania porównuje? Co chce zobaczyć przed zakupem?

Ćwiczenie na pierwszy miesiąc video

3 pytaniaNajczęściej słyszane przez handlowców
1.
2.
3.
3 obiekcjeNajczęściej pojawiające się przed zakupem
1.
2.
3.
3 trudne rzeczyNajtrudniejsze do wyjaśnienia podczas rozmowy
1.
2.
3.

Z tych dziewięciu punktów zwykle da się już ułożyć sensowny pierwszy miesiąc materiałów. Dopiero do odpowiedzi dobieramy format: czasem najlepszym rozwiązaniem będzie short, czasem dziesięciominutowy poradnik, demo, webinar albo case study.

Wtedy kalendarz publikacji przestaje być zbiorem luźnych pomysłów. Zaczyna odzwierciedlać rzeczywistą drogę klienta i firma przestaje po prostu „robić video”. Zaczyna budować bibliotekę materiałów wspierających sprzedaż.

Chcesz zacząć od całego systemu, a nie pojedynczego formatu?

Zobacz przewodnik o strategii, organizacji produkcji albo modelu zewnętrznego działu contentu.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie filmy biznesowe warto nagrywać?

Format powinien wynikać z sytuacji odbiorcy. Na początku dobrze działają filmy edukacyjne i odpowiedzi na pytania, bliżej decyzji demo, porównania, case studies, referencje i materiały odpowiadające na obiekcje.

Czy każdy film biznesowy powinien sprzedawać?

Nie. Część materiałów powinna edukować i budować świadomość, inne pomagają zrozumieć produkt, dostarczają dowodu albo wspierają decyzję. Biblioteka video działa najlepiej, gdy obejmuje kilka etapów procesu zakupowego.

Jakie formaty video sprawdzają się w B2B?

Najczęściej są to filmy edukacyjne, odpowiedzi na pytania, wyjaśnienia technologii, demo, tutoriale, proces współpracy, case studies, referencje, obiekcje, porównania, rozmowy eksperckie, webinary, podcasty i shorty.

Jak zaplanować miesięczny miks filmów?

Przy czterech większych materiałach można połączyć jeden temat odpowiadający na pytanie, jeden edukacyjny, jeden materiał bliżej produktu oraz jeden dowodowy. Następnie wykorzystać je jako źródło shortów i artykułów.

Od czego zacząć planowanie firmowego video?

Od pytań klientów, obiekcji i informacji, których brakuje im przed zakupem. Dopiero później warto decydować, czy odpowiedzią powinien być short, poradnik, demo, case study, webinar czy inny format.

Format jest narzędziem, nie strategią

Zbudujmy bibliotekę filmów odpowiadających na realne pytania klientów.

Zamiast zaczynać od liczby rolek czy długości filmu, można najpierw rozrysować drogę klienta i zobaczyć, jakich odpowiedzi brakuje pomiędzy pierwszym kontaktem z marką a rozmową sprzedażową.

Marcin Zając
Marcin ZającStrateg i producent komunikacji video dla firm